Jose, nastolatek, który udowadnia, że wegańska dieta to nie tylko liście i trochę owoców! Jego Instagram wygląda… pysznie!
Zapomnij o covidzie… Umrzeć można na tyle sposobów
06 października 2020, 16:41
Żebyście mnie dobrze zrozumieli, nie zamierzamy się tutaj śmiać z ludzkiej śmierci. Czasami co najwyżej z głupoty. Tak się co niektórzy z nas wkręcili w epidemię, że zapomnieli już jakim tragikomicznym miejscem potrafi być świat. I ile zagrożeń czai się na każdym kroku pod postacią… łóżek, krawężników i spadających z nieba psów. Przypominam również, że 2020 nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Powodzenia….
Uwaga na spadające psy!
Choć historia ta liczy sobie ponad trzydzieści lat, dla wielu powinna być dobrym przypomnieniem, że z nieba w mieście nie spadają tylko gołębie bobki. W tym akurat przypadku spadł pudel o imieniu Cachi. Jego ekspresowa podróż z trzynastego piętra zakończyła się na głowie mieszkanki Buenos Aires, zabijając ją na miejscu. Pudla zresztą również. Jeżeli myślicie, że to koniec, grubo się mylicie.. Kilka sekund później przejeżdżający obok autobus śmiertelnie potrącił zagapionego na ciało… bezimiennego gapia. Kolejny świadek obu tych zgonów umarł kilka minut później na zawał....
Morał?
Jeżeli unikniesz zawału i koronawirusa, nie martw się, zawsze może dorwać Cię pudel!
Śmiercionośne łóżka
Długo wahałem się, czy to napisać. Nie wiem, czy tymi słowami nie odbieram niektórym z was, drodzy czytelnicy, ostatniego bezpiecznego miejsca na Ziemi, spokojnego portu i świątyni spokoju: własnego łóżka… A co tam. Co roku w wypadkach związanych z wstawaniem z łóżka ginie co najmniej kilkaset osób. To nie żarty. Nawet Twoje łóżko może Cię zabić… Strzeżcie się zdradzieckich materacy.
Morał?
I jak tu nie brać psychotropów.
Umrzeć ze śmiechu
To sprawa głęboko filozoficzna, choć już trochę prehistoryczna. Pewien żyjący jeszcze przed Jezusem grecki myśliciel Chrysippus umarł. To akurat jest raczej pewne. To w jaki sposób już nie do końca. Jedna z najbardziej przekonujących mnie wersji mówi, że przyczyną odejścia filozofa na tamten świat był śmiech, który nastąpił po tym, jak napojony przez bystrego myśliciela winem osioł próbował skonsumować figi, co jak domyślam się niezbyt mu wychodziło.
Morał?
Nigdy nie karm zwierząt alkoholem. To niebezpiecznie nie tylko dla nich.
Latający krokodyl
Gdy lecisz samolotem, od dzisiaj nie musisz już bać się tylko turbulencji, katastrof, zamachów terrorystycznych i UFO. Możesz zacząć obawiać się również krokodyli… Jeden z nich spowodował w 2010 roku katastrofę samolotu w Kongo. Przewożony w bagażu podręcznym przez jednego z pasażerów, wydostał się na wolność i doprowadził do paniki, która zakończyła się katastrofą… i śmiercią 20 osób.
Morał?
Były węże i rekiny... czemu nie krokodyle? Samuel l Jackson już czeka...
Jak dorobić się kokosów?
Nie tylko pudle z nieba zabijają. Jedną z najbardziej tragikomicznych śmierci w trochę cieplejszych szerokościach geograficznych są… spadające kokosy. Co roku prawie 200 osób ginie z powodu tego złowrogiego owocu. Na szczęście epidemia koronawirusa w tym roku uchroniła nas od tego zagrożenia…
Morał?
Już wiesz w co zaopatrzyć się na kolejną demonstrację.
To już czas otwierać szampana?
Choć ilością ofiar szampan przegrywa z tak strasznym przeciwnikiem jak łóżko, wciąż jednak kauczukowe korki co roku uśmiercają kilkadziesiąt osób. Co można powiedzieć… świętowanie to niebezpieczne zajęcie.
Morał?
Wino kupuj zakręcane. Nie dość, że ekologicznie, to jeszcze unikniesz śmierci.
Mateusz Kaczyński